
Zrobiło mi się bardzo nostalgicznie, bo już wiem, że do Bóbrki będę mogła przyjechać dopiero we wrześniu. Teraz nie ma miejsca! Jędruś pojedzie więc sam , ale gdzie go Grażka przenocuje, nie mam pojęcia. Może będzie musiał spać na budowie?
Facet ma łatwiej. Mi pozostaje tylko powspominać.